piątek, 22 marca 2013

#7 Imagin o Liamie ( częśc 3 )

CZYTASZ =KOMENTUJ
*Czami Liama*
     Stwierdziliśmy z [T.I],że zostanie u nas na noc. Zadzwoniła do starszego brata, z którym mieszkała, a on od razu sie zgodził. Chłopcy ją polubili. Czuję się przy niej wspaniale. Ciągle razem żartujemy i zdaje mi się, ze tak szczęśliwy jeszcze nigdy nie byłem.
*Twoimi oczami*
Wszystko idzie zgodnie z planem. Zostanę na noc w tym wielkim pięknym domu. Cyba serio uwierzyli, że mogę zakochać się w kimś takim jak on.
*Oczami Liama*
Nie wiem co się ze mną dzieje jeszcze nigdy nie ciągnęło mnie do jakiejś dziewczyny tak jak do [T.I]. Mimo, że w salonie byli też chłopcy  zaczęłem namiętnie całować SWOJĄ dziewczynę  Gdzieś czytałem, że one tak lubią. Nagle jej uwagę przykuł Larry moment. No tak zapomniałem jej powiedzieć a oni jak na złość muszą się teraz obściskiwać.
- Przeszkadza ci to ? - szepnąłem jej do ucha
- Nie, nie skąd ja po prostu nie jestem przyzwyczajona.
*Twoimi oczami *
Kiedy Liam szepcze mi tak do ucha to zdaje mi się, że coś do niego czuję. Ale...ale jak ja mogłam siew nim zakochać. to tylko zakład. Cóż sprawdzę jak bardzo mi na nim zależy.
-Liam gdzie mam zostawić swoja torbę ? - zapytałam mając nadzieje, że ze mną pójdzie.
- Emm... czekaj już ci pokazuję - poszedł ze mną - oj tu raczej nie no to chyba u mnie jeśli ci nie przeszkadza-powiedział zakłopotany.
- Nie, nie ale pod warunkiem, że ty też tu będziesz spał a nie w salonie - od razu się rozpromienił. połączyłam nasze usta w namiętnym pocałunku. On przyparł mnie do ściany i...
*Po dwóch godzinach*:D
*Oczami Liama*
Wiem, wiem zachowałem się nie odpowiedzialnie, trochę za szybko, ale [T.I.] nie zaprzeczała. Byla wspaniała
- Dziękuję ci - wyszeptała mi do ucha
-To ja ci dziękuje, kocham cię
- ja ciebie też Liam
*twoimi oczami*
Teraz zrozumialam, że naprwdę go kocham. To co się stało  nie było bezuczuciowe z mojej strony ja naprawdę darzę go wielkim uczuciem. KOCHAM GO tak naprawdę go kocham.
*Oczami harrego*
No trochę glośno tam na górze no nie dziwię się. Gdybym był Liamem też bym brał hehe.
- Boże ludzie kiedy oni przestaną - zaczął marudzić Zayn
-Daj się Liamkowi wyszaleć - Louis się wtrącił
po chwili nasze gołąbki zeszły.
.....................................................................................................................................................
Bedzie jeszcze parę części mam wspaniały pomysł, tylko proszę jeśli to czytasz to komentuj
BY POTATO

1 komentarz: